Nie dość, że sam Hahn pozostaje postacią dość tajemniczą, to i jego następca nie rwie się do ujawnienia personaliów… (więcej…)
format gabinetowy
Format gabinetowy lub karta gabinetowa (ang. cabinet card lub cabinet portrait, niem. Kabinettformat lub Kabinettkarte) – format odbitki fotograficznej, który pojawił się ok. roku 1866. Odbitka na papierze albuminowym, na nieco większym kartonie, przeważnie w formacie 16,5×11,5 cm (4¼×6½ do 4×5½ cala).
No i się zaczęło!
Świat nie stoi w miejscu, nic nowego. Zmienia się obyczajowość, moda, dostępność usług. Wciąż trzeba szukać nowych sposobów, stylów, technik. Czasem to rozwijające, a innym razem to ślepa uliczka i efekty są dziwne jak poza tej pani. (więcej…)
Trzy czwarte
Ewidentnie jest to suknia na cieplejsze dni – jasna, z rękawem ¾, z elementami z przewiewnego materiału, ale… chyba i tak współczuję. W lecie to musaiała być mordęga. (więcej…)
Cichy wspólnik
Na froncie, pod zdjęciem, pojawia się E. Bissinger, ale na odwrocie już Atelier Bissinger & Dittmann. Ale właścicielem jest Bessinger… Zakładam, że firmę w 1885 założył Dittmann, wziął do spółki Bessingera, po czym zakończył żywot – ewentualnie (jeśli lubicie szczęśliwe zakończenia) przeszedł na emeryturę i zajął się hodowlą storczyków.
Co nie nie wpływa na fakt, że fotografia jest mocno sponiewierana.
Laba
Za oknem plucha, a tu taki sielski obrazek… Rozmarzyłem się. (więcej…)
Niby gabinetowa
Francuzi mieli w tym temacie skłonność do kombinowania… format kartonika się zgadza, pasuje do popularnych w tym okresie ustandaryzowanych albumów i ramek, ale sama fotografia nie ma imponujących rozmiarów. Jak we francuskiej restauracji: talerz duży, a posiłek… smaczny. (więcej…)
Obok Saskiego Ogrodu
„Rembrandt” to chyba najpopularniejsza nazwa zakładu fotograficznego w tamtych czasach w Polsce. Dlaczego? (więcej…)
American-Photo
Okazuje się, że „markieting” to nie jest jakoś szczególnie świeży wynalazek… Już wtedy ktoś uważał, że jak coś jest amerykańskie, to na pewno jest lepsze. (więcej…)
Ech, ci Szkoci…
Nie mam żadnych problemów z identyfikacją szwedzkich fotografów – wyspiarze to jednak inna bajka. Jeśli jakiś regionalista nie ogarnie tematu, to nie ma szans na informacje a autorze. (więcej…)
Przysiądź na ławeczce, kawalerze…
…mam hektary w wianie! (więcej…)











