Nic nie wiem o tej fotografii – ani kto, ani gdzie, ani kiedy. Tylko guziczki różnią ten kartonik od setek innych w szufladzie. (więcej…)
anonimowe
Nie ma takiego pozowania!
Nie wiem, jak określić tę pozę… Zalotna? Właściwie to jedyna fotografia w moim zbiorze z tak nieformalną sceną. Może to żona fotografa? (więcej…)
Êtes-vous français?
Wprawdzie nikt się pod tą fotografią nie podpisał, ale przez tę fakturowaną tekturkę mam wrażenie, że pochodzi z Francji. (więcej…)
Tęga ściema
To nawet z daleka nie wygląda dobrze… Może jak ta fotka była nowa, a złocony Cabinet Portrait bił po oczach równie mocno, jak udawane medale z ważnych wystaw, to krewni z prowincji cmokali z zachwytu.
– Takie sztuczki nie ze mną, Brunner! (więcej…)
To naszyjnik?
Mam poważne wątpliwości… Może to część sukni? (więcej…)
Skąd taki pomysł?
Nie mam pojęcia, czy to była forma reprodukowania starszych fotografii, czy od początku fotograf miał taki koncept „umajenia” wizerunku? (więcej…)
Fotograf czy ramiarz?
Ja bym raczej obstawiał, że Paul Woldeck zajmował się oprawianiem cudzej roboty w ramki… (więcej…)
Laba
Za oknem plucha, a tu taki sielski obrazek… Rozmarzyłem się. (więcej…)
Czemu to miało służyć?
Nie spotkałem się z ramkami przeznaczonymi do takich „kopniętych kwadratów”, ale faktem jest, że też się za nimi jakość szczególnie nie rozglądałem. (więcej…)
To się zatenteguje…
Co jakiś czas kusi mnie, żeby stworzyć oddzielną kategorię dla fotografii nieudolnie ratowanych… Ten dzień się zbliża. (więcej…)
Nigdy się nie dowiem
Bez opisu na „plecach”, bez podpisu, prawdopodobnie plenerowe, z lekko przestrzeloną ostrością… Zapewne dzieło wędrownego fotografa. Nie wiem nawet, z jakich rejonów europy. (więcej…)
Znów okolice Rättvik?
Na folklorze to ja się nie znam wcale, ale widzę jakieś podobieństwa z inną fotografią. Może to jest gdzieś w okolicy zrobione? (więcej…)











