…czyli że studio plenerowe? W jakiejś altanie? (więcej…)
Wien
Gegründet 1868
Firma z roku 1868, negatyw numer 25.285. Ilu klientów dziennie miała ta firma? (więcej…)
Przysiądź na ławeczce, kawalerze…
…mam hektary w wianie! (więcej…)
To chwilowe…
Nie wiem, kim był J. Siegelbaum. Niezbyt długo chyba działał pod adresem Mariahilferstrasse 112, mało jest w sieci fotografii sygnowanych tym nazwiskiem, ale działał tam też jakiś C. Grail. Też chyba krótko. Może to marny adres był dla biznesu? (więcej…)
女武芸者
Wiem, wiem – to nie żadna Onna-bugeisha, tylko moje durne skojarzenie z tymi szerokimi ramionami i wielkimi, trójkątnymi wyłogami (?), przypominające nieco samurajskie wdzianka. To pewnie bardziej popkulturowe niż historyczne… (więcej…)
Gwoździem?!
Jakoś rzuciło mi się w oczy przekłute ucho eleganckiej skądinąd pani… Spory kaliber. Nie wiem, gdzie wtedy przekłuwano uszy – w domu? Jakiś cyrulik przyjeżdżał? Fryzjerka to robiła? Ciekawe! (więcej…)
Wzdłuż i w poprzek
W pewnym wieku nabiera się dystansu do spraw mody… Niech sobie gadają! (więcej…)
Jak postawisz tutaj…
…to na pewno ktoś strąci. Czego nie rozumiesz? (więcej…)
Trochę jak pożyczka
Faceci ze słabymi włosami zawsze sobie mogą jakoś poradzić (wiem coś o tym), ale u kobiet to większe wyzwanie! (więcej…)
Skosem
Na szczęście monstrualna bufiastość rękawów ginie gdzieś w prześwietleniu, eksponuje się za to ładnie skośna linia koronkowej taśmy i drapowanie materiału jak w jakiejś starożytnej szacie. (więcej…)











