Każda epoka ma swoje dziwactwa… Znoszenie do studia patyków to częsta praktyka w zakładach fotograficznych na przełomie wieku XIX i XX i dziś już chyba nikt nie dojdzie, skąd się wzięła. Może chodziło tylko o to, że fotografowani nie wiedzieli, co mają zrobić z rękoma? (więcej…)
postać
Usycham…
…jak te róże bez wody, gamoniu! (więcej…)
Aplikacje?
Mam mnóstwo aplikacji! Koronkowych… (więcej…)
Bezimienny Ostenkötter
W sieci jest parę fotografii tego autora, ale nigdzie nie znalazłem jego imienia. (więcej…)
Zgrabne laczki
Niezbyt często na tych fotografiach widać buty, ale tu się załapały – może dlatego, że to już nieco późniejszy czas? (więcej…)
Rosa Hendel
A podobno noszenie T-shirtów na longsleeve zaczęło się w Seattle… 😉 (więcej…)
Wielki powrót Hildegardy
Pierwsze fotografie kobiet z rodziny Barkow pojawiły się tu już dawno, dziś dołącza kolejna – od Juliusa Zschille z Berlina. Suknia i fryzura jak z fotografii grupowej, ale sam „kartonik” w innym stylu. Przypadek, czy może obydwa ujęcia dzieli jakiś czas? (więcej…)
Konfirmacja?
Chyba tak się nazywa luterańska wersja katolickiego bierzmowania… (więcej…)
Odważnie!
Takie przysiadanie na stole czy biurku, choć dziś powszechne, nie było zbyt często uwieczniane na fotografiach. Pewne zachowania damom nie przystają… (więcej…)











