Wygląda znajomo? Coś jakby Julia Tymoszenko…? (więcej…)
fryzura
Świetna grzywka!
Kiedyś nie robiło się z tego sensacji – jak kto umiał, tak ostrzygł… (więcej…)
Fryzura panoramiczna
…i bukiet na miarę moich możliwości! (więcej…)
Mój fryzjer ma urlop
Dziś moda może wprawić w osłupienie, ale i sto lat temu bywało dziwacznie 😉 (więcej…)
Słówko o Chanteclair’ach
Rzecz płytko pomyślana, a głęboko napisana
Biorąc przed się pisać o tak ważnej kwestji, zadaję sobie najprzód pytanie: czy mam uczenie i ciężko, czy popularnie i lekko przedmiot mój traktować. Czy może być coś lżejszego od kobiety? Nie! Jak chcesz ją obracaj, roztrząsaj i badaj — wszędzie okaże się lekką i… pustą. I dlatego wielki poeta nazwał ją marnym puchem i wietrzna istotą.
Nie w żółci tedy, ale w atramencie maczam stalówkę moją i przystępuję do traktatu. (więcej…)






















