No i proszę – rodzina się odnalazła! Wiedeń to wielkie miasto, bracia chyba nie podbierali sobie klientów? (więcej…)
kokarda
Rekord pobity!
Takiej kokardy jeszcze tu nie miałem! Przyćmiewa rozmiarem zdobność misternych koronek kołnierzyka i stójki – a szkoda. (więcej…)
Po co komu firanka?
Lepiej coś sobie z niej uszyję! (więcej…)
Znów asymetrycznie
…choć niezbyt odważnie, a więc raczej „chciałabym, ale się boję”. (więcej…)
Artysta i fotograf
Będę musiał głębiej poszperać w sieci – wydaje się, że Mason nie był zwykłym fotografem… (więcej…)
To nie mucha…
…może ważka? (więcej…)
Oklapła kokarda
To zapewne był szał sezonu, ale raczej nie dłużej. Te przycięte od linijki, ażurowe grzywki utrzymały się nieco dłużej, niestety. (więcej…)
Chwilę przed przeprowadzką
Otto Haase działał w Hamburgu przy Börsenbrücke w latach 1904-1909. Odsłonięta szyja sugeruje, że to raczej ostatnie dni przed przeprowadzką na Alsterthor 16… (więcej…)
Założenie butów było chyba wyzwaniem
Znów nietypowy format – około 7×14 cm. (więcej…)

















