Pan Warwick Brookes postarał się o tłoczenie swojego nazwiska na fotografiach, ale jakoś nie zadbał o klientów… Takie asymetrie twarzy dość łatwo ukryć, wystarczy się chwilkę zastanowić. (więcej…)
kolczyki
Nie zakradnie się po cichu…
Chciałem zamontować mojemu kotu jakiś taki dzwoneczek na obroży, bo szkoda mi jego niewinnych ofiar. Ta pani najwyraźniej zakradała się do konfitur… (więcej…)
Kto tak pani naplótł?
Czy każdy dzień zaczynał się od mozolnego czesania i ponownego zaplatania tej fryzjerskiej makramy? (więcej…)
Obrzyn
Nie lubię takich fotografii… Najprawdopodobniej album, do którego próbowano ją wcisnąć, był nieco za ciasny i dół tekturki wystawał z „kieszonki”, więc ktoś postanowił ją skrócić. (więcej…)
Lars Larsson – 46 lat w zawodzie
Humlegårdsgatan 21 w Sztokholmie to ostatni adres działalności Larsa Larssona prowadzonej pod szyldem L. Larsson do około 1915 roku. Fotografia zapewne pochodzi z drugiej dekady XX wielu, bo i fryzura jakaś taka krótka, i forma kołnierzyka dość odważna. (więcej…)
To chwilowe…
Nie wiem, kim był J. Siegelbaum. Niezbyt długo chyba działał pod adresem Mariahilferstrasse 112, mało jest w sieci fotografii sygnowanych tym nazwiskiem, ale działał tam też jakiś C. Grail. Też chyba krótko. Może to marny adres był dla biznesu? (więcej…)
Ale nie będzie boleć…?
– Będę bardzo ostrożny, droga pani! (więcej…)
Lubię kwiatki
…ale tylko te czarne. (więcej…)
Ani śladu po Langbeinie
Chyba źle szukam – nie mam żadnych informacji o F. Langbein & Cie. Oprócz tej, że to był Friedrich. (więcej…)
Mikrokryza
Właściwie to wygląda jak zrolowana skarpetka. Chyba w latach 50. w Stanach była taka moda wśród dziewcząt… Mylę się? (więcej…)











