Namówiłeś mnie! (więcej…)
krzesło
Ani śladu
Znalazłem w sieci dosłownie kilka fotografii sygnowanych nazwiskiem M. Hohlöchter, ale żadnych informacji o autorze czy atelier w Gross-Gerau. (więcej…)
Ciągle się zsuwam…
Kiedyś to te meble zupełnie bez pojęcia robili! 😉 (więcej…)
Narożne krzesło?
Może i tak, można znaleźć podobne rozwiązania, ale ten materiał zamiast oparcia nie wydaje się jakoś specjalnie funkcjonalny. (więcej…)
Intrygujące guziczki
Czy ta delikatna część sukni w okolicach dekoltu, łącznie z wysokim kołnierzem, była wymienialna? Można ją odpiąć i wyprać? Jeśli tak, to jest to ciekawe rozwiązanie! (więcej…)
Krześlaki z rozwianą grzywą
Fotografia nieszczególna, postać przez szeroką kiecę podobna do wańki-wstańki, co nie jest żadną nowością, ale to krzesło…! Pierwsze skojarzenie? Wierszyki Joanny Kulmowej! (więcej…)
W ząbek czesany
Najciekawsze na tym zdjęciu jest chyba… krzesło. Ma specyficznie tapicerowane oparcie – o ile pamiętam, siadało się na nim odwrotnie, wspierając łokcie na miękkim obiciu. (więcej…)






