Na razie młoda dama ma na głowie zaledwie diadem… (więcej…)
Zanitowana
Guziczki niby takie fikuśne i ozdobne, ale wyglądają trochę jak nity… I coś w tym pewnie jest – wbijanie się w takie wdzianko przypominało zapewne nieco zakuwanie się w zbroję, a i pomoc też się zapewne przydawała. (więcej…)
Następcy Köhlera
Kto przejął firmę po Franciszku Józefie Köhlerze? Nie mam pojęcia, ale będę drążył! (więcej…)
Czego nie rozumiesz?
Chwilkę zajęło mi skumanie, że Tetschen i Bodenbach na odwrocie tej fotografii jako siedziba firmy i jej filii to dziś jedno miasto. I nazywa się Děčín-Podmokly. (więcej…)
Teraz już wiem
Tak wygląda ilustracja sformułowania „emanuje pewnością siebie”. Oczywiście w pozytywnym sensie, bo tego negatywnego wariantu naoglądałem się przez ostatnie tygodnie wystarczająco. (więcej…)
Czuję się dotknięta!
O! Nawet ślad został! (więcej…)
Nigdy się nie dowiem
Bez opisu na „plecach”, bez podpisu, prawdopodobnie plenerowe, z lekko przestrzeloną ostrością… Zapewne dzieło wędrownego fotografa. Nie wiem nawet, z jakich rejonów europy. (więcej…)
Fart na maksa
Tuzin czterolistnych koniczynek – nic, tylko puścić lotto! (więcej…)
Znów Franz Kollberg
…i znów przebrany za Lutze & Witte. (więcej…)
Więcej cordingu!
Lubię tę technikę, podoba mi się trójwymiarowy efekt i faktura. Dziś to chyba rzadko stosowany zabieg? (więcej…)











