…ale co to to nie! (więcej…)
fotografia
Znów szarotki?
W koronkowym obszyciu dekoltu ukrywają się chyba dwie szarotki… A może chce je tam widzieć, bo fotografia jest szwajcarska? (więcej…)
Ojciec czy syn?
Teraz już pewnie nie dojdę, czy pstryknął Adolf, czy Adolf Junior. A może ojciec w pracowni prowadzonej już przez syna? Odsłonięta szyja wskazuje już raczej na okolice drugiej dekady XX wieku… (więcej…)
Dzikie pnącze
Gdzie to wino – dzikie pnącze?
Czemu już nas nie oplącze?
Mógłbym z tobą w winie ginąć
i w osłonę winną zwinąć…
Z połyskiem
Materiał tej sukni i jej nietypowe, ażurowe rękawy to nic w zestawieniu z drapowaniem z tyłu. To chyba niefortunnie ułożone fałdy turniury… (więcej…)
Etola czy boa?
…no i jakim cudem trzymało się to nakrycie głowy?! (więcej…)
Na wieczną pamiątkę
…takie zapewne było motto tego ujęcia, bo na krewniaczki te panie nie wyglądają. Przyjaciółki? Być może… Grunt, że się udało – wiek minął, pamiątka pozostała. (więcej…)
Ani o nim, ani o niej
…nie wiem nic. Pierwszy raz trafiłem na fotografię z zakładu Roberta Francka z Düsseldorfu i zapewne z czasem pojawią się o nim jakieś informacje, choćby podstawowe. O tej młodej dziewczynie, która zapewne nie weszła jeszcze wtedy w „dorosłe życie”, nie dowiem się już raczej niczego. (więcej…)
Nie zazdroszczę fryzjerowi…
To jeszcze nie czasy afro, ale widać zapowiedź 😉 Przy naturalnie kręconych włosach ułożenie takiej szopy musiało być drogą przez mękę! (więcej…)
Panienka?
Nie wiem, czy obowiązywał jeszcze wtedy dress code, krzywo patrzący na mężatki ubierające się na biało czy pastelowo. W małżeństwie nie ma przecież nic wesołego… (więcej…)
Z różą na plecach
Dziś raczej w formie tatuażu, ale… można uznać, że pomysł się przyjął 😉 (więcej…)
Czy to uśmieszek?
…taki maleńki? (więcej…)











