Chyba większość przyzwoitych firm fotograficznych miała filie w okolicy swojej głównej siedziby – zazwyczaj były wymieniane na rewersie fotografii. Carl Hildebert Mildh uznał chyba, że zamówienie dla oddziałów oddzielnych „kartoników” doda im powagi, więc… tak właśnie zrobił. Nie wiem, czy w przypadku wszystkich oddziałów terenowych, ale ten w Junsele miał własne.
Odkryj więcej z szuflada pełna fotografii
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.


