Chyba oswajam się z tymi dziwacznymi połączeniami wzorów, faktur, kontrastów i zdobień.
Niedobrze… (więcej…)
prywatna kolekcja zdjęć portretowych
prywatna kolekcja zdjęć portretowych
Chyba oswajam się z tymi dziwacznymi połączeniami wzorów, faktur, kontrastów i zdobień.
Niedobrze… (więcej…)
…no to kolejny fotograf na liście poszukiwanych. Ustalenie imienia pana Volka (волкa?) zajęło chwilkę, ale nic więcej nie ustaliłem. Będzie zajęcie na długie zimowe wieczory. (więcej…)
Nietypowe zdobienie, bo raczej niezbyt często widuję na jasnych sukniach ciemne aplikacje, w dodatku tak misterne. (więcej…)
Zakładam, że Clausnitz to wieś w pobliżu Freibergu, gdzie wykonano tę fotografię… Poszukiwania Friedy, póki co, spełzły na niczym – znalazłem wprawdzie obiecujący trop, ale prowadził do Lubeki.
Swoją drogą – Frieda ma chyba dość ciemną karnację, to raczej nie opalenizna – wtedy bladość wciąż była w cenie! (więcej…)
Im częściej natykam się na ozdoby wykonane techniką cordingu, tym bardziej je doceniam – nie są krzykliwe, ale wzbogacają jednokolorowe ciuchy fakturą ciekawszą, niż drobne marszczenia i plisy. (więcej…)
…to chyba jeszcze XIX wiek? (więcej…)
Musze zgłębić temat, to by pomogło datować zdjęcia: czy był jakiś czas szczególnej popularności zdobienia ciuchów przez obszywanie sznurkiem? (więcej…)
Dość kanciasta, jak na biżuterię z epoki brosza wydaje się zarówno zawieszona na ciasnych sznurach pereł, jak i zapięta na szczątkowym kołnierzyku sukni. Do tego ten długi sznur sprytnie przepleciony za guzikiem, bogaty cording, misterne fale układane na żelazkach… Diabeł tkwi w szczegółach! (więcej…)