Fryzury to chyba największa ekstrawagancja przełomu wieków – niektóre chciałoby się oglądać nawet dziś, innych… no cóż – nie da się „odzobaczyć”. Ta jeszcze nie jest najgorsza, choć przypomina w tym ujęciu założony na bakier melonik.


Odkryj więcej z szuflada pełna fotografii

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.