Na pierwszy rzut oka ta niewielka fotografia kojarzy się z Instagramem, z jakimś filtrem stylizującym zdjęcie na szkic ołówkiem, może lekko wyostrzającym… Dopiero na powiększeniu widać, że ktoś sprawnymi pociągnięciami pędzelka poprawił robotę fotografa – zwłaszcza w obszarze włosów. Mistrzowska ręka! (więcej…)
miss retro
Etola z kozy?
Taka długa i skręcona wełna kojarzy mi się tylko z kozą angorską, ale co ja tam wiem? (więcej…)
Przylizana
Tam musi być jakiś kok! Przecież to niemożliwe, żeby mieć tak aerodynamiczną fryzurę… (więcej…)
Mimo wad
Gdyby nie uroda miłej pani, ta fotografia nie wzbogaciłaby moich zbiorów. Zazwyczaj tego typu uszkodzenia dyskwalifikują zdjęcie – zwłaszcza, gdy uszkodzenia znajdują się na twarzy… Tym razem pękłem. (więcej…)
Późna adopcja
Wygląda na to, że Carl Edvard Allen, autor tej fotografii urodzony w roku 1863, został zaadoptowany w roku 1891, a więc w wieku 28 lat przez fotografa Roberta Axelssona – stąd „C. Edw. Axelsson”. (więcej…)
Prążkowana
Trudno znaleźć informacje o Heinrichu Strube juniorze, choć fotografia wielce udana. Jeśli było to u niego normą, to będę się uważnie rozglądał! (więcej…)
Urocza miśnienka
…i ciekawy kołnierzyk. Zdjęcie nie jest datowane, ale ta rozchylona stójka wygląda trochę jak wczesne eksperymenty z odważnym pokazywaniem szyi przez kobiety. (więcej…)
Dama po przejściach
Stan zachowania zazwyczaj jest dość ważny podczas decyzji o zakupie fotografii, jednak czasem decyduje coś zupełnie innego – właśnie ślady burzliwej przeszłości i patyna intrygują bardziej, niż idealna powierzchnia i pełne złocenia brzegów. (więcej…)


















